Z duchami gór, urokiem Pragi i „ptysiowym” zawołaniem, czyli nasza wycieczka do Kotliny Kłodzkiej i Pragi.

przez Damian

Wyruszyliśmy bladym świtem  27 maja. Sprawnie zapakowaliśmy dobytek i ruszyliśmy ku przygodzie. Droga upłynęła szybko i w doskonałej atmosferze. Do pierwszego punktu wycieczki, czyli do Karłowa, dotarliśmy przed południem i tu rozpoczęła się prawdziwa wyprawa uwieńczona zdobyciem najwyższego szczytu Gór Stołowych – Szczelińca Wielkiego. Widoki po drodze zapierały dech w piersiach, a spacer szlakiem  pełen był zaskakujących…